Zapisz swoję ulubione piosenki

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Czeluście tych nocy - podłużne jak wnętrza trąb - 
A tu się pali światełko,
A tam się maże światełko,
W czeluściach tych nocy głowa twoja blada jak lampion
Do moich ciemnozłotych rąk
Kładzie się
Miałko.

I drżymy. Dygot -
Wiatru łopot,
Łoskot kanonad,

Chlupot łopat -
Wszystko w czeluściach tej ogromnej trąby,
Którą rozdyma krzyczący listopad.

Więc tamci milczący, wiszący na moście,
I ci, co roznoszą pociski tak płasko,
I ci, zamknięci kluczami jak miasto,
I tamci, rozwarci bagnetem na oścież
Mają nas -
W szczycie widowni

Dwie świece,
Dwie kukły wbite na jeden patyk,
Parę kochanków, co korzysta śpiesznie
Z przyćmionych świateł.


Kiedyś usadzę cię nagą wśród przepychu
Będą tam suknie ciężkie jak woda
Będą pończochy o zapachu jabłek
Będą na głowę nakrycia szerokie
I będzie metal

Chcę mieć cię nagą w krajobrazie ciemnym
Gęstym od brązów świeczników waz
Z których niech dymi waniliowy poncz
W rozdęte chrapy nieruchomych dogów

Czuł tę potrzebę Rembrandt kiedy Saskię
Malował coraz w śmierć swą odchodzącą
Jakby chciał wstrzymać ją wagą winogron
Przygnieść świeczników drogocennym światłem


Jest gdzieś północ której nie zobaczę
północ świata
i północ doby
czas i przestrzeń spięte jedną gwiazdą
pod którą tylko
śmierć się urodziła

zapach północy, leży w uszach zmarłych
w nozdrzach psów pokostniałych
na bezkresnym śniegu
w porcelanowych medalionach dzieci
co wreszcie są cicho

a smak północy
był na tamtej ręce
której dotknąłem jak żelaza w mróz
odtąd unosząc tylko pół języka
bełkocząc odtąd